niedziela, 6 marca 2016

OCZYSZCZANIE POZIOM MASTER - SILIKONOWY PŁATEK DO OCZYSZCZANIA TWARZY PLUS PIANKA I ŻEL Z TOŁPY

Hej Kochane!
Od razu chce przeprosić za tak długą nieobecność. Mam problemy z laptopem. Złośliwość rzeczy martwych niestety. Jak nie był potrzebny, to działał jak ta lala, a teraz, kiedy go potrzebuje, to odmawia posłuszeństwa. Całe szczęście, że mam spoko rodzinkę , która użyczyła mi komputer na godzinkę i oto jestem i pisze do Was:)

Przechodząc do meritum. Przeglądając ostatnio YOU TUBE, pewna polska blogerka, wspomniała o silikonowym płatku do oczyszczania twarzy, a ja, mając małe problemy z cerą, myk do sklepu i już jest mój.


Jeszcze tego samego dnia wieczorem, wzięłam go w obroty. Może najpierw postaram się opisać jak wygląda. Jest w kształcie płaskiego jajka z wygodnym „grzybkiem” z tyłu, do trzymania go między palcami. Z przodu ma maleńkie wypustki do masowania i pilingowania skóry twarzy. Wiem, że dostępne są różne kolory płatków, niestety ja brałam ostatni i trafiłam na nieciekawą barwę:) No, ale nie o wygląd tutaj chodzi, prawda? Zadanie, które ma spełniać, spełnia w 100%! To na pewno będzie mój ulubieniec miesiąca, albo roku, albo życia!:) Nigdy, powtarzam nigdy, moja twarz nie była tak oczyszczona, promienna i gładka. W połączeniu z produktem myjącym jest nie do opisania. Pięknie przygotowuje skórę do nałożenia kremu. Używam jej dwa razy dziennie (nie mogę się oprzeć jej urokowi) z żelem lub pianką do mycia twarzy. Uwierzcie mi Kochane, jeśli możecie, to lećcie po nią do drogerii, to koszt ok 15 zł, a starczy na lata. Dbanie o nią jest banalnie proste. Umyć pod bieżącą wodą i osuszyć.


Tak się rozpisałam na temat płatka, więc może czas, żeby napisać, co używam jako dodatku do niej:)
Ostatnio w drogeriach pojawiła się nowość marki TOŁPA i jest to seria dermo face, sebio – normalizująca pianka do mycia twarzy (koszt od ok 25-30 zł). Bardzo się z nią polubiłam. Jej zadaniem jest głębokie oczyszczanie, odblokowanie porów, zapobieganie niedoskonałościom i regulowanie wydzielania sebum. Wiecie, że to wszystko prawda? Przynajmniej na mojej cerze. Nie podrażnia, nie zostawia filmu, nie zaburza naturalnego ph, twarz świeża i miła w dotyku, jakbym znów miała naście lat! Pianki starczy na bardzo długo, jest wydajna i naprawdę mała ilość starczy na całą buźkę. Mam do niej tylko jedną uwagę… Niby pianka, a w ogóle się nie pieni! W zasadzie jest jak żel, ale to pikuś, skoro działanie jest naprawdę fajne.
Na zmianę z pianką, używam żelu z TOŁPY, który nie chce mi się skończyć. Używam go i używam, a nic z niego nie ubywa! 
Jego zadaniem jest łagodne oczyszczanie, nawilżanie i odświeżanie.
Jest bardzo delikatnym produktem i dobrze nadaje się do oczyszczania skóry z pozostałości makijażu i codziennych zanieczyszczeń, chociaż wątpię, czy poradziłby sobie z pełnym makijażem, raczej nie polecam takich eksperymentów. No cóż, nie można mieć wszystkiego. W zasadzie nie wiem, jak go ocenić… Jest jakiś taki zwyczajny. Nie zachwycił mnie. Wolę jednak piankę!



Bardzo jestem ciekawa jak Wy oczyszczacie swoją twarz i czy używacie zawsze tych samych produktów, czy lubicie eksperymentować?

8 komentarzy:

  1. Ten płatek do oczyszczania twarzy koniecznie muszę mieć;) Kosmetyków z Tołpy jakoś nigdy nie miałam okazji używać, póki co jestem wierna Iwostinowi;)
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakochasz się w tym płatku, od pierwszego użycia! Gwarantuje!:)

      Usuń
  2. ja staram się aż tak często nie zmieniać produktów do mycia twarzy myślę, że tak jej lepiej :) i cały czas używam szmatki muślinowej i olejku z Resibo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam płyn micelarny z tej serii ale bardzo się nie polubiliśmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płyn też miałam i faktycznie, nie pokusiłabym się, na następną sztukę:)

      Usuń
  4. O, słyszałam już o kosmetykach z Tołpy bo mają dosyć fajne, w miarę naturalne składy :) Ale nie miałam jeszcze okazji testować ;)

    Zapraszam Na Mojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście dosyć często kupuję kosmetyki Tołpy, zawsze inne i dotychczas trafiłam tylko na jeden fajny kosmetyk:)

      Usuń